Szklana pułapka

Wejście łagodne
Wejście łagodne Belvedere
Wódka Belvedere, produkowana przez Polmos w Żyrardowie, jedna z najbardziej prestiżowych marek na rynku amerykańskim, straciła tysiące zwolenników. Stało się to z dnia na dzień, za sprawą głupiej reklamy zamieszczonej w serwisach społecznościowych.

Burzę w szklance wódki wywołało zdjęcie nietrzeźwego pana, który łapie od tyłu za piersi przerażoną kobietę próbującą się wyrwać. Podpis: „W przeciwieństwie do niektórych, Belvedere zawsze wchodzi łagodnie.” Jakiś średniej rangi – dosłownie i w przenośni – spec od marketingu zamieścił reklamówkę na Twitterze, gdzie Belvedere ma ponad dziesięć tysięcy fanów i Facebooku, gdzie ma blisko milion. Znaczy: miał. Zdjęcie zostało odczytane jako akceptacja zachowań znacznie wykraczających poza ramy tego, co w USA uznaje się za seksualne nękanie.

Amerykańskie firmy płacą nierzadko wielomilionowe odszkodowania pracownicom, które musiały wysłuchiwać świńskich kawałów opowiadanych przez kolegów, albo na mocy wyroku sądowego, publicznie przepraszają za używanie seksistowskiego tytułu foreman – majster, który jest rodzaju męskiego zamiast foreperson – rodzaju nijakiego. Wielu internautów uznało wręcz, że fotka zamieszczona przez Belvedere promuje gwałt, jeden spytał czy to ulubiona wódka Dominique’a Strauss-Kahna. Szefowie firmy zdjęli reklamówkę po godzinie i przeprosili, ale zdaniem fanów za mało szczerze. Przeprosili więc ponownie, tym razem na wirtualnych kolanach. I tak nie pomogło.

Marka należy do koncernu LVMH (Louis Vuitton Moët Hennessy) – jednego z największych na świecie producentów dóbr luksusowych takich jak: zegarki hublot oraz bulgari, ciuchy z metkami Givenchy, Marc Jacobs, Fendi i oczywiście Louis Vuitton, perfumy Christian Dior. W firmę Belvédère, która nazywa się tak samo jak rzeczona marka, różni tylko francuskimi apostrofami, zainwestował dwa lata temu spore pieniądze Bruce Willis, wcześniej promujący dla niej wódkę Sobieski w Europie i Chinach. Za reklamowanie jakże bliskiego naszym sercom i gardłom alkoholu zainkasował 16 milionów dolarów. Ufny w moc własnego wizerunku poszedł za ciosem, uznając, że podniesie on notowania Belvédère i miał rację. Niestety, na apostrofy mało kto zwraca uwagę, a fotki raz wpuszczonej do netu, wycofać już się nie da. Szklana pułapka 5? A raczej: 0,5?
Trwa ładowanie komentarzy...